Wczorajsza zabawa karnawałowa przechodzi do historii, ale emocje nie opadły jeszcze do dzisiaj. Pan Jacek Bacher ( to ten tajemniczy gość w zielonej masce ) tak nas z animował, że każdy tak jak potrafił tańczył, śpiewał, a przede wszystkim świetnie bawił się. Było kolorowo, radośnie, energicznie i z przytupem. Tak lubimy najbardziej.
Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i świetną zabawę .



